budowanie

teraz kiedy doświadczenie zdobyte w trakcie budowy jest dużo większe niż przed jej rozpoczęciu to najchętniej wybudowałbym drugi dom ale:
zrobiłbym przeloty na wodę i kanalizację jeszcze na etapie fundamentów
zrobiłbym drenaż opaskowy również na tym etapie
fundamenty zaizolowałbym styrodurem ryflowanym
zrobiłbym dach pod dachówkę i takową bym dał
kominy również bym dał gotowe

przecież nie modyfikujesz tekstów innych osób – nie ma co się bić w piersi. Sam stosowałem tą metodę to “podpatrywania” buziek. Nie mam wyrzutów sumienia, ponieważ jest to jedynie spojrzenie na ogólnie dostępny tekst (tyle że z pełną notacją html).

Do pozostałych – możecie sprawdzić – jest możliwość otwarcia dowolnej wiadomości w trybie edycji (możecie wybróbować na mojej) – nie wiem tylko czy jest możliwość zapisywania zmian, ponieważ nigdy nie próbowałem i nawet do głowy by mi nie przyszło, że można próbować zmieniać cudzą wypowiedź. Redakcja jak widać może.
itd. itd. Rozumiem, że można czasami zmieniać miejsce wątku, chociaż celowo umieściłem go w Wymianie Doświadczeń, bo tak naprawdę tego dotyczy (i jest to najczęściej odwiedzane miejsce na tym  Oj, to nam chyba dobrze idzie budowanie, bo póki co mam tylko jedną wątpliwość, czy nie należało dać do przeliczenia konstruktorowi więźby. Ta którą obecnie mamy jest potwornie masywna, poszło na nią ponad 20m3 drewna (dach ma 280 m2), a bale musieli wciągać na strop dźwigiem. Może dałoby się tu sporo zaoszczędzić, no ale przynajmniej dach mam stabilny
Natomiast zupełnie nie rozumiem i NIE akceptuję zmiany tytułu bądź treści mojego tekstu o ile nie jest on niezgodny z regulaminem i nie niesie treści ogólnie przyjętych za obraźliwe.
szkoda zanudzać może jednak drugi dom.

kontrola

Miałem firmę prawie 3 lata… Zamknąłem i wyjeżdżam za granicę. Ledwo wyrabiałem na podatki tyle tego było. W urzędach ciągłe problemy, w ZUSie problemy, gubienie dokumentów na porządku dziennym w urzędach. Brak kompetencji, niedouczenie urzędników, udzielanie błędnych informacji za które potem odpowiada petent. Mam dość przeprowadzam się do Anglii. Dobrze, że mam tam rodzinę i znam język. Żałuję, że nie zrobiłem tego wcześniej bo pracowałem już na wyspach ale zachcialo mi się zawojować rodzimy rynek… Żal naprawdę mi żal… Powodzenia wszystkim i uciekajcie z tego kraju puki jeszcze można. Mnie te złodzieje z urzędu skarbowego okradli w następujący sposób. Mieszkałem wraz z rodzicami od urodzenia i chcąc mnie zatrzymać postanowili przepisać na mnie dom , który zresztą wspólnie pobudowaliśmy przez kilkanaście lat wyrzeczeń odmawiając sobie wczasów i wszystkiego. Sporzadziliśmy akt notarialny z umową na dozywocie dla rodziców , opłaciłem podatek od spadków i darowizn 2% i wszystkie koszty , wyszło tego ponad 12 tys zł ( sam podatek wyniósł 8 tys zł). Po 4 latach Urząd skarbowy wezwał mnie do zapłaty ponad 3 tys zł tytułem zanizenia wartości za metr kwadratowy domu i działki. Decyzję wydano jako ostateczną i moje odwołania oraz próby wyjaśnienia ,że ten 30 letni dom nie może być wyceniony na równi z nowym budownictwem odrzucono , musiałem zapłacić i jeszcze naliczyli odsetki za 4 lata wstecz, na przeprowadzenie kontroli mają 5lat a więc wszystko ze strony urzędu jest w porządku. Cenę średnią dla budynku zaproponował mi notariusz , który zna ceny aktualne z terenu ale Skarbówka głodna pieniędzy zrobiła ze mnie oszusta i nie dałem rady. Czuję się oszukany przez rząd Tuska i państwo jakie ten rzad reprezentuje.“Skąd taki wzrost efektywności skarbówki?” Powód jest zgoła inny i banalnie prosty: Jak inspektor kontroli nie znajdzie nic to ma po premii. Nie jest ważne, czy podatnik płaci zgodnie z prawem. Ważne by z kontroli skarbówki było więcej niż 1.000 zł. I taka jest cena “tzw odczepnego”. Powiązanie wynagrodzenia ściśle z kwotą uszczuplenia w podatku rodzi takie patologie. Urzędy mają ponadto plan kwot które kontrola podatkowa musi wypracować. Stąd prosta droga do takich patologii. Nie wazne czy jesteś w porządku, jak się nie przyznasz do >1.000 zł to się nie odczepimy. Napiszemy do Twoich kontrahentów wnioski o kontrole krzyżowe i stracisz zamówienia. Przyznaj się a wtedy odpuścimy. Cena 1.000 zł.

pamietaj, ze Grecja przed wstapieniem do EWG w 1981 r to byla bieda z nedza. W latach 60 grecy z Krety opuszczali ta wyspe, bo panowala tak ekstremalna bieda.
Nawet PRL to byla oaza doborbytu w porownaniu z grecka bieda.

Nie bylo dróg , mostów klimatyzacja Warszawa niczego. Dopiero jak EWG a potem UE zaczely pompowac w ten kraj kase w ramach pomocy strukturalnej to zaczela sie budowa autostrad, mostow i do niebotycznych poziomow podniosl sie poziom zycia Grekow.
Zaczela sie rozbudowa aparatu urzedniczego, panstwa opiekunczego , Grekom rekom to akurat za bardzo pracowac sie nigdy nie chcialo. A tu raptem dostali wszystko na tacy. Teraz do końca swojej egzystencji UE będzie utrzymywała nierobów z grecji.
Tylko my Polacy będziemy musieli sobie jakoś radzić.
Jak zwykle zresztą.
A może warto by dogłębnie prześwietlić dobrobyt naszego kraju?.
Bo gdyby nie ścierwo z wiejskiej i ich pociotki obsadzeni w firmach na najlepszych stanowiskach to średnia zarobków na mieszkańca mogłaby nakazać tej samej unii natychmiastową pomoc dla nas!
Ponadto nieplacenie podatkow i pobieranie emerytur za zmarlych i inne przekrety to chyba akurat nie wina Niemcow.
Po prostu grecja zawsze byla biedna i taka powinna zostac. Chyba , ze zmieni sie mentalnosc jej mieszkancow a na to sie nie zanosi. “A kłopot właśnie w tym, że z ich powodu deficyt wciąż rośnie. Analitycy spodziewają się, że Grecja nie będzie w stanie w przyszłym roku wrócić na rynek kapitałowy, sprzedawać obligacji i zaciągać pożyczek.”

To jest chore. To całe uzdrowienie polega tylko na tym, by Grecja mogła znowu zaciągać pożyczki i sprzedawać obligację. Ten system jest pie….ęty.

grecki pat

Grecja będzie potrzebowała trzeciego pakietu ratunkowego – powiedział Wolfgang Schäuble, minister finansów Niemiec, czym wywołał burzę w kraju. Opozycyjna SPD chce na tym oprzeć kampanię wyborczą i zarzuca kanclerz Merkel, że dotychczas oszukiwała obywateli.
Wczoraj po południu zarówno Angela Merkel, jak i Ministerstwo Finansów zdementowało informację Schäublego, tłumacząc że decyzje zapadną najwcześniej w połowie przyszłego roku. Komentatorzy są jednak zgodni, że mleko się rozlało. Grecja będzie potrzebowała trzeciego pakietu ratunkowego, potem czwartego, piątego, szóstego, siódmego, ósmego…, aż w końcu ktoś ich wypchnie za burtę. Jeśli nie chcą reform, niech się modlą o cuda. Problemy Grecji sa glebsze niz nieplacenie podatkow. Problemem jest to, ze w Grecji tak naprawde nie ma przemyslu. Co robi Grek ze swoimi zarobionymi pieniedzmi? Kupuje niemiecki samochod, niemieckie AGD, niemieckie materialy budowlane, chinska odziez i elektronike.

Grecja ma tylko dwie branze gospodarki – turystyke i rolnictwo. Turystyka to jedna wielka szara strefa, rolnictwo tez. Dwa, rolnictwo eksportuje glownie produkty nisko przetworzone – glownie owoce. Przetworstwem produktow zajmuja sie niemcy. Jedzie do Niemiec i sprobujcie kupic grecki ser (jakikowiek). Co dostaniecie? Ersatzprodukt wyprodukowany w Niemczech.

I tu jest problem – niemiecki nacjonalizm gospodarczy nie daje nawet sznasy innym narodom. Zeby niemiecki produkt byl zrobiony z g…a to i tak niemcy wybiora ten produkt zamisat lepszego zagranicznego.

Jakie jest na to lekarstwo? Robic to samo co Niemcy. Ale przetlumacz to greckiemu albo polskiemu konsumentowi.My nie mamy euro i tu jest cała różnica między nami i Grekami.
Grecja przyjęła euro po zawyżonym kursie jak i wiele innych państw a Niemcy po zawyżonym trwale zwiększając swoją konkurencyjność nad krajami południa europy. Efekt jest taki, że niemieckie produkty były o wielele tańsze i niemieckie firmy wykończyły w ten sposób przemysł Grecji południa. Tak długo utrzymują pozycję największego eksportera europy bo przyjmując euro wygrali najwiekszą wojnę walutową w dziejach. Wojnę, której prawie nikt nie zauważył.

Tak się buduje i rujnuje kraje pod płaszczykiem szczytnych ideii i wspólnych interesów.

więc niemcy niech nie pyskują bo oni na tym całym kryzysie najwięcej zarabiają, mniejszym bezrobociem najmniejszym oprocentowanie bundów w historii a ratuje nie Grecję a ich własne banki i fundusze.

przenosiny

Zgadzam się, OFE nie powinno kupować polskich obligacji, bo jak widać nasz złodziejski rząd jest w stanie wierzyciela, czyli nas, pozbawić własności bez mrugnięcia okiem. Problem polega na tym, że nasi złodzieje już wcześniej kazali OFE “inwestować” w swój dług.

Vincent the Thief wmawiał wszystkim naiwnym ,że po “reformie OFE” oprocentowanie naszych obligacji spadnie, a GW to powtarzała. No i co, kłamstwo, kłamstwo, kłamstwo.. Rano, w południe, wieczorem

Jak OFE trzyma obligacje ktore rzad musi splacic to tak naprawde rola OFE jest nieco bezsensu bo i tak do budzet panstwa bedzie to splacal a OFE podnierniczyl niejako. Obnizenie tym samym dlugu publicznego jest sensowne. Ale OFE sa potrzebne bo problem emerytur nie zmalal ani troche. Tylko ze OFE powinno inwestować ale nie w dług publiczny ale w innych kierunkach na co rzecz jasna musi pozwolic sejm. Oczywiśccie że OFE powinny inwestować wyłacznie dobra materialne, surowce i ziemię a nie papier ! Ale przecież nie mogą. Obligacje to papier ale zapis w ZUS to nawet nie jest papier to czysta obietnica nic niewarta bo kto za 20 lat ktos zapewni cokolwiek emerytom. Żądamy “umorzenia : takze częsci obecnych rent i emerytur na które nie ma pokrycia, w tym głównie uprzywilejowanych. Mysle,ze wkrotce rentownosci przekrocza 5% i stana ok.5,2%.Fakt,ze panstwo w krotkim odstepie czasu wysyla 3 sygnaly swiadczace o slabosci swych finansow sklania graczy do takich zachowan.Te 3 sygnaly to:usuniecie progow ostroznosciowych w zadluzaniu sie panstwa plus zaciagniecie nowego dlugu 16 mld zl,dzisiejsza decyzja o OFE oraz planowana na jesien dyskusja o mozliwosci “poluzowania ilosciowego” czyli dodruku pustych zlotych przez NBP.Te sygnaly daja tez do myslenia inwestorom gieldowym oraz osobom decydujacym w duzych instytucjach o zakupach walut.Stad spadki.Dla gieldy jest jasne,ze nastraszeni roznymi komentarzami i zlymi wynikami OFE rodacy raczej nie beda chcieli pozostac w OFE i przez te slynne 3 miesiace nie zrobia nic,co bedzie oznaczac ogromny odplyw ludzi do ZUS.OFE stana sie marnymi szczatkami tego,czym dotad byly.Straca wielkie kapitaly do obrotow na gieldzie,beda powoli dogorywac.Zloty tez bedzie sie oslabial,docelowo szacuje do 4,50 zl za 1 euro,bo tkzw.sentyment do polskich papierow i akcji bedzie ostrozny lub negatywny i czesc duzych graczy moze wymieniac mliardy zl na euro czy dolary aby udac sie do innych “bezpiecznych portow”.Niestety rentownosc obligacji danego panstwa ma dosc spore znaczenie w ocenie calosci rynku w takim kraju.Nasze rentownosci sa obecnie gorsze niz czeskie czy hiszpanskie.

wybrani

„Dzisiaj po powstaniu pozostała tylko wspaniała legenda bezprzykładnego bohaterstwa uczestników i ludności cywilnej Warszawy oraz straszliwa przestroga na przyszłość przed nieliczeniem się z wymogami sytuacji i polityczno-militarnymi realiami”.
W latach PRL chodziło przede wszystkim o to, aby nie dopuścić żadną miarą do sowieckiej interwencji zbrojnej. I uniknąć znowu rozlewu krwi naszych najlepszych. Bić się czasami trzeba, ale tylko wtedy, kiedy istnieje jakaś szansa zwycięstwa. W 1981 r. takiej szansy nie było i być nie mogło. Dla mnie nie ulega kwestii, że gen. Wojciech Jaruzelski, wprowadzając stan wojenny 13 grudnia 1981 r., ze wszystkimi tego uciążliwymi konsekwencjami, ratował Polskę przed wejściem do niej Armii Czerwonej i nową rzezią niewiniątek.

No cóż mam jakiegoś wielbiciela, ktory jako szczur kanałowu podszywa sie pode mnie. Musi co mu zaszedłem za skórę, bo obrzuca mnie różnymi linkami. Tak się składa, że ja linków nie wrzucam i po tym można mnie odróżnic od kanałoweho szczura, który sie podaje za Lewego.
Mnie sie też podobało , kiedy Szela i inne chłopstwo wzięło sie za pasozytniczą szlachtę. Bo szlachta to była taka sama hołota jak chłopstwo.
Wszystko wskazuje na to, ze obecna hołota skupia się tam gdzie Kaczyński, Duda , Oskar z Białegostoku i inni patrioci – kibole. Oczywiście twoj sąd na mój temat nie ma żadnego znaczenia. Ale co do Niesiołowskiego, to muszę ci sie przyznać, że szanuje tego czlowieka, nawet za to, ze ma niewyparzony język , nie ulega terrorowi poprawnosci politycznej i chamstwo nazywa chamstwem, hołotę hołotą twojego guru Kaczynskiego. największym szkodnikiem jaki sobie Polska zafundował. To on jest prekursorem w „prowokowaniu” holoty, która ni stąd ni zowąd przejawia jakąś godność i obraza sie o to, że ktoś nie lubi smrodu i zwraca smierdzielowi uwagę, żeby cos z tym zrobił. Czasem czyni to brutalnie, ale trudno, skoro kulturalne uwagi nie sa przez tego smierdziela zrozumiale.